Polsko – ukraińskie joint venture dla produkcji armatohaubicy Bogdana.

12 marca 2026

Ponar Wadowice S.A. wspólnie z zakładami z Kramatorska w Ukrainie powołały w Polsce joint venture, którego celem jest rozpoczęcie w Polsce produkcji armatohaubicy Bogdana. Ponar ma w niej większościowy pakiet 51 procent akcji, reszta należy do strony ukraińskiej. Firma zaczęła działać w październiku 2025 roku. Według Ponaru zaletami Bogdany są cena niższa niż u konkurencji oraz sprawdzenie w boju w stopniu większym niż inne podobne rozwiązania.

Ponar Wadowice S.A. produkuje na przykład zawieszenia hydropneumatyczne do pojazdów gąsienicowych – produkowanych w Hucie Stalowa Wola samobieżnych haubic Krab i bojowych wozów piechoty Borsuk. Teraz może wytwarzać m.in. takie części Bogdany jak elementy i układy hydrauliczne systemu, w tym zapewniające stabilizację konieczną do prowadzenia ognia oraz wiele pozostałych elementów.

Joint venture Ponaru celuje zarówno w rynek polski, jak i zagraniczne, poza ukraińskim, bo tam wystarcza rodzima produkcja.

Pierwsze egzemplarze zostaną wyprodukowane pod koniec b.r. Projekt Bogdany.pl zakłada współpracę z innymi polskimi firmami. Przykładem może być system kierowania ogniem Topaz, produkowany przez spółkę WB Electronics z Grupy WB. Wśród potencjalnych nośników rozważana jest czeska Tatra i niemiecki Mercedes Zetros – oba podwozia są już używane w ukraińskich Bogdanach oraz polski Jelcz 8×8.

2S22 Bogdana to samobieżna haubica kalibru 155 milimetrów. Długość lufy to 52 kalibry. Zarówno kaliber, jak i długość lufy są obecnie standardem, jeśli chodzi o artylerię w NATO. Załoga liczy pięciu żołnierzy, zapas amunicji to 20 pocisków. Zasięg ognia zależy od zastosowanej amunicji, w niektórych przypadkach przekracza 40 kilometrów. Masa samobieżnej Bogdany w zależności od zastosowanego podwozia waha się od 28 do 32 ton. . Działo jest osadzone na podwoziu sześciokołowej ciężarówki, z czasem pojawiła się wersja ośmiokołowa

W Polsce programowi pozyskania lekkiej, kołowej haubicy kalibru 155 mm wojsko nadało kryptonim Kryl. Miał to być następca 152-mm samobieżnych armatohaubic Dana wyprodukowanych jeszcze w Czechosłowacji. Prototyp Kryla opracowała Huta Stalowa Wola, ta sama, która produkuje ciężkiego, gąsienicowego Kraba w tym samym kalibrze. Działo powstało na podwoziu Jelcza, firmy należącej do HSW. W międzyczasie zmieniły się jednak wymagania wojska i projekt od kilku lat pozostaje zawieszony.