
23-go grudnia ub. Roku minister obrony Królestwa Belgii Theo FRANCKEN podczas konferencji prasowej zorganizowanej w koszarach Pułku Operacji Specjalnych (Special Operations Regiment) w Heverlee zaprezentował jeden z pierwszych dostarczonych do Belgii przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, a także środków zwalczania bezzałogowców, które wejść mają do systemu ochrony obiektów wojskowych od stycznia przyszłego roku.
– „To kluczowa zdolność dla naszych Sił Specjalnych i powietrznodesantowych, a także solidne wzmocnienie naszej obrony powietrznej – zdolność, o którą zabiegaliśmy od 16 lat” – napisał w swym poście na portalu X Theo Francken.
Pilotażowym użytkownikiem zakupionych w Polsce przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych (PPZR) będzie Pułk Operacji Specjalnych. Szkolenie operatorów ma się rozpocząć niezwłocznie, a faza bardziej intensywnego szkolenia żołnierzy obsługujących Pioruny z innych jednostek ma się rozpocząć w przyszłym roku.
Szczegóły zakupu nie zostały ujawnione. Prawdopodobnie chodzi o niewielką partię wstępną, najprawdopodobniej pochodzącą z zasobów Sił Zbrojnych RP. 12-go maja ub. roku podczas wizyty Theo FRANCKENA oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława KOSINIAKA-KAMYSZA w zakładach MESKO S.A. w Skarżysku-Kamiennej, szefowie resortów obrony obydwu państw podpisali list intencyjny o współpracy wojskowej. Zawarta w nim została m.in. deklaracja zakupu przez Belgię 40 zespołów startowych i 200‒300 pocisków kierowanych tworzących PPZR Piorun Jak później poinformowało belgijskie Ministerstwo Obrony na zakup PPZR w Polsce zaplanowano kwotę 137 mln EUR (ok. 580 mln PLN). Procedura przyznania środków budżetowych na ten cel nadal trwa. Niemniej pierwsze Pioruny dotarły już do Belgii.
PPZR Piorun to dziś niekwestionowany hit eksportowy polskiego przemysłu obronnego, powstaje w ramach współpracy szeregu przedsiębiorstw krajowego przemysłu obronnego i placówek naukowo-badawczych, a zastosowane w nim krytyczne rozwiązania oraz technologie są w pełni kontrolowane przez krajowe podmioty. Poza MESKO S.A., którego kluczowym partnerem w tym programie jest Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko Sp. z o.o., należy wymienić: Wojskową Akademię Techniczną, Łukasiewicz – Instytut Przemysłu Organicznego, Łukasiewicz – Instytut Metali Nieżelaznych czy PCO S.A.
Piorun potwierdził swą skuteczność w działaniach bojowych – podczas wojny Ukrainy z Rosją, zestrzeliwując kilkanaście rosyjskich samolotów i śmigłowców, a wiele innych uszkadzając. Operatorzy Piorunów mają na swym koncie także pociski manewrujące i bezzałogowce. To, a także zastosowane zaawansowane rozwiązania sprawiły, że PPZR Piorun stał się symbolem innowacyjności polskiego przemysłu obronnego. Przekłada się to także na sukcesy rynkowe.
Największym odbiorcą Piorunów są Siły Zbrojne RP. Ministerstwo Obrony Narodowej, na mocy umowy z 20-go grudnia 2016 roku, zamówiło 1300 pocisków i 420 zestawów startowych (ukompletowanie PPZR Piorun obejmuje pocisk kierowany w pojemniku transportowo-startowym z dwoma naziemnymi blokami zasilania i zestaw startowy, na który składa się „właściwy” mechanizm startowy – wyrzutnia, a także celowniki: dzienny GR-D i termowizyjny CTP-1) za 932,2 mln PLN brutto z terminem dostawy w latach 2017‒2022. Faktycznie jednak miało w jej ramach zostać wyprodukowanych o ok. 100 pocisków więcej, które miały zostać odpalone w ramach badań poprzedzających uruchomienie seryjnej produkcji wyrobu, a potem podczas prób odbiorczych poszczególnych partii pocisków. Ostatecznie została ona zrealizowana w 2023 roku. Część zestawów z tej partii, znajdujących się w zasobach Sił Zbrojnych RP, zostało przekazanych w ramach pomocy wojskowej Siłom Zbrojnym Ukrainy. Pierwsza partia dotarła na Ukrainę tuż przed rosyjskim atakiem na Ukrainę. Źródła oficjalne mówią o 34 zestawach startowych i 150‒200 pociskach, nie można jednak wykluczyć, że dotyczą one pierwszej partii pocisków.
Po potwierdzeniu wysokiej skuteczności Piorunów w realnych warunkach bojowych, resort obrony zawarł 23-go czerwca 2022 roku z MESKO S.A. aneks do umowy z 20-go grudnia 2016 roku, który rozszerza pierwotne zamówienia o kolejnych ok. 3500 pocisków i 600 zestawów startowych do 2026 roku za ok. 3,5 mld PLN brutto. Dostawy na mocy aneksu rozpoczęły się jeszcze w roku zawarcia aneksu i do 2023 roku były prowadzone równolegle z realizowanymi na mocy umowy z 2016 roku.
Produkcja Piorunów systematycznie rośnie. Pierwotne plany mówiły o 80 zestawach startowych i 250 pocisków rocznie pod koniec realizacji umowy z grudnia 2016 roku. We wrześniu 2022 roku. MESKO S.A. poinformowało o wyprodukowaniu 1000. Pocisku. W 2022 roku miano osiągnąć zdolność produkcji 600 pocisków, zaś w 2023 roku ‒ 1000. O przekroczeniu granicy 3000 pocisków poinformowano w lutym 2025 roku. Techniczny cykl produkcji zestawu Piorun to ok. 18 miesięcy, a przy uwzględnieniu konieczności zamówień u podwykonawców i poddostawców rośnie on do ok. 24 miesięcy.
Sumaryczna produkcja PPZR Grom-I (od. 1996 roku, zestaw wykorzystujący importowaną z Rosji głowicę samonaprowadzania) i Grom (od 2000 roku) osiągnęła ok. 750 mechanizmów startowych i ok. 3000 pocisków. Rośnie także zainteresowanie Piorunem na rynkach zagranicznych. MESKO S.A. może pochwalić się umowami na ich dostawę zawartymi ze: Stanami Zjednoczonymi (umowa z 2021 roku, kilkadziesiąt zestawów startowych i do 150 pocisków), Norwegią (umowa z 29-go listopada 2022 roku o wartości ok. 160 mln PLN na „kilkaset” pocisków i zestawów startowych), Estonią (umowa z 7-go września 2022 roku na 100 zestawów startowych i 300 pocisków w latach 2023‒2026), Łotwą (umowa z grudnia 2022 roku), Gruzją (umowa z 12-go stycznia 2024 roku), Mołdawią (umowa z września 2023 roku) oraz Szwecją (umowa z 9-go września 2025 roku o wartości ok. 1,17 mld PLN, dotycząca nawet 200-250 zestawów i ok. 1000 pocisków). Zamiar ich zakupu deklarują Słowacja, Litwa, Malezja, a także kilka nieujawnionych państw.