Nowoczesne pole walki wymaga nie tylko skutecznych systemów rażenia, ale również sprawnej i odpornej na zagrożenia logistyki. Polska rozwija bezzałogowy śmigłowiec transportowy KURIER, przeznaczony do dostarczania zaopatrzenia tam, gdzie wykorzystanie klasycznych środków transportu byłoby zbyt ryzykowne.

Projekt powstaje w Polsce, przy udziale rodzimej myśli technicznej. Zwrócił na to uwagę wiceminister obrony narodowej Cezary TOMCZYK. Kilka dni temu opublikował w mediach społecznościowych materiał poświęcony projektowi KURIER. Wiceszef MON zaznaczył, że doświadczenia wojny w Ukrainie jednoznacznie pokazują, jak istotne znaczenie ma bezpieczne zabezpieczenie logistyczne.
Ciężki bezzałogowy śmigłowiec transportowy KURIER należy do klasy ciężkich bezzałogowych śmigłowców transportowych. Konstrukcja została zaprojektowana z myślą o wsparciu pododdziałów operujących zarówno na pierwszej linii, jak i głęboko w terenie kontrolowanym przez przeciwnika. Platforma ma transportować amunicję, żywność, środki medyczne, paliwo, części zamienne oraz inny sprzęt niezbędny do utrzymania zdolności bojowej wojsk.
Według informacji przedstawionych przez twórców projektu maksymalna masa startowa platformy wynosi około 600 kilogramów, a użyteczny udźwig przekracza 200 kilogramów.
Dron ma rozwijać prędkość do około 180 kilometrów na godzinę, osiągać pułap około 4000 metrów i pozostawać w powietrzu od trzech do nawet dziesięciu godzin, w zależności od profilu wykonywanej misji oraz masy przewożonego ładunku. Takie parametry pozwalają na wykonywanie zadań logistycznych na znacznych odległościach bez angażowania pojazdów kierowanych przez człowieka.
Jednym z najważniejszych założeń programu jest możliwość działania w środowisku intensywnej walki radioelektronicznej. Konstrukcja ma zachować zdolność wykonywania misji także w przypadku zakłócania sygnału GPS lub utraty łączności.
Program rozwijany jest przez konsorcjum tworzone przez FlyFocus, FusionCopter oraz Instytut Podstawowych Problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk. Projekt finansowany jest przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu dotyczącego bezpieczeństwa i obronności państwa.
Choć podstawowym odbiorcą systemu mają być Siły Zbrojne RP, jego możliwości są szersze. Bezzałogowy śmigłowiec może w przyszłości wspierać działania ratownicze, transport wyposażenia podczas klęsk żywiołowych, ochronę infrastruktury krytycznej czy zaopatrywanie trudno dostępnych obszarów.